mailto:aordycz@gmail.com

   

Kącik Kolekcjonera

zobacz też:

 

KĄCIK PASJONATA


Rafał Ciryt


  Leżajszczana Rafała Ciryta

Kogo, jak kogo, ale Rafała Ciryta nie powinno zabraknąć wśród Sylwetek Leżajszczan. Może nie wszyscy go znają osobiście, ale wiele osób i to nie tylko w Leżajsku wie, kim jest Rafał i jakie ma hobby.

A znają go doskonale w antykwariatach krakowskich, znają go w Przemyślu, Rzeszowie i Lublinie. Bo systematycznie, od wielu lat poszukuje w księgarniach i na giełdach staroci wszystkiego, co związane jest z Leżajskiem. Książki, dokumenty, widokówki, obrazy, monety i inne gadżety związane z jego rodzinnym miastem są obiektami jego poszukiwań. Jednym słowem leżajszczana. Rafał ma w Internecie wielu konkurentów, którzy na Allegro, podobnie jak on wyłapują pamiątki związane z Leżajskiem. Jego znajomy zbiera pocztówki z Jarosławia, ma około 500 sztuk w swojej kolekcji. Inny kolekcjonuje pamiątki z Rozwadowa. Takich znajomych ma wielu, wszyscy wspierają się, wymieniając zdobytymi eksponatami.  

Skąd bierzesz na to pieniądze?- Pytam.

Pracuję – odpowiada.

Jak to dobrze, że nie masz żony, bo pewnie nie łatwo byłoby Ci się wytłumaczyć przed nią z wydawanych pieniędzy na Twoje kosztowne hobby?

Jego bogaty księgozbiór służy często maturzystom, czy magistrantom. Sama niejednokrotnie podsyłałam mu młodych ludzi, którzy szukali literatury, pisząc prace maturalne, czy magisterskie o tematyce leżajskiej. Niechętnie pożycza obcym, gdyż ma złe doświadczenia z ludźmi nieuczciwymi.

Swoją kolekcję pocztówek, liczącą około 200 sztuk, użycza na wystawy okolicznościowe organizowane przez miejscowe władze.

Ma strych zawalony swoimi zdobyczami. Mógłby nimi wzbogacić niejedno muzeum.

O swoich eksponatach może opowiadać godzinami. Opowiada ciekawe anegdoty, analizując dokumenty, wzbogaca historie mieszkańców, doskonale zna dzieje miasta na przestrzeni wieków.

Kolekcjonuje obrazki z wizerunkiem Matki Boskiej Leżajskiej. Ma książeczki do nabożeństwa, niektóre ze złoconymi brzegami.

Szklanki, czy kapsle od piwa stanowią bezcenną kolekcją.


O kolekcji pocztówek pisał w 2004 roku Jakub Lisiecki w Nowinach:

WIDOK PO ODSŁONIE

15 czerwca 2004   

Rafał Ciryt, wykształcenie średnie techniczne, rocznik 72., mieszkaniec Leżajska, no i mężczyzna ciągle do wzięcia, od 12 lat zbiera pocztówki.

Dzięki starym pocztówkom odszyfrował fakty z dziejów miasta. (Jakub Lisiecki) Pocztówki są tak powszechnym hobby, że aż banalnym. Aby je ubarwić, musiał na początku tworzenia kolekcji wyznaczyć granice zainteresowań.

- Postanowiłem skupić się na pocztówkach leżajskich. Dlatego, że mieszkam w Leżajsku. No i uważałem, że będę poza konkurencją. Bo ilu zbieraczy mogło uganiać się za takimi eksponatami?

 Trzeba szukać

 Po dwunastu latach poszukiwań zgromadził 150 kart korespondencyjnych, widokówek z końca XIX i początku XX wieku. Jednak ta liczba mówi niewiele o intensywności pasji. Żeby dopaść coś wyjątkowego, trzeba długo szukać.

- W drugą niedzielę miesiąca jest giełda staroci w Rzeszowie, w trzecią - w Przemyślu, w czwartą - w Lublinie. Bywam na wszystkich. Wpadam też do Krakowa, Kielc.

Niektóre okazy trzeba kupić. Inne pochodzą z wymiany. Aby zdobyć jakąś ciekawą pocztówkę z Leżajska, trzeba przedtem nabyć kilka innych, niezwiązanych z tematyką kolekcji. Te uboczne nabytki stają się monetą w transakcjach wymiennych.

- Muszę wiedzieć, co komuś, kto ma to, czego szukam, może przypaść do gustu. Wiedzieć, czym się interesuje, co zbiera.

Ma więc także katalog adresów, numerów telefonów, nazwisk osób, uwiedzionych podobnymi pasjami.

- Dzięki pocztówkom poznałem wielu ludzi. A zbieracze są na ogół ciekawymi osobami.

Odkrywanie tajemnic

Najciekawsze jest jednak rozszyfrowywanie pocztówek.

Widokówki z Leżajska są pozornie monotematyczne. Zwykle jest na nich klasztor lub Rynek. Gdy jednak dobrze się je obejrzy, zaczynają "opowiadać” różne rzeczy.

Na kartce z widokiem klasztoru - z 1927 roku - stoi niepozorny człowiek z rowerem. Przypadkowo dowiedział się, że ów człowiek zginął przygnieciony przez ścięte drzewo.

- Obejrzałem widokówkę pod lupą. I rzeczywiście - rowerzysta trzyma piłę z kabłąkiem.

Nad widokiem dworca kolejowego wydawca wydrukował napis "Pozdrowienia z Leżajska”. Okazało się, że zafałszował rzeczywistość. Bo dworzec jest z Rudnika, nie z Leżajska.

Na dwóch, wydanych w różnym czasie, pocztówkach umieszczona jest reprodukcja niby tego samego zdjęcia. Przedstawia stojącą na Rynku grupkę dzieci. Gdy jednak przeliczy się główki, okaże się, że jedna grupka jest mniejsza od drugiej. Znaczy to, że fotografia była retuszowana. Być może dowie się kiedyś, dlaczego.

Karta korespondencyjna z 29 grudnia 1915 roku, z numerem poczty polowej - w czasie wojny cywilne urzędy zamieniały się w instytucje militarne... Zofia L. z okolic miasta pisze do syna, kadeta armii C.K. Sprawdził. Ród Zofii i jej syna mieszka w Leżajsku, zachowuje w pamięci dawnych krewnych.

Tekst korespondencji na pocztówce z 1909 roku, kreślony ręką chyba jakiejś kokieteryjnej damy, zaczyna się od słów: "Przyleciałam tutaj (do Leżajska - przyp. red.) balonem Zeppelina”. Powietrzna komunikacja pasażerska jest, więc faktem obrośniętym patyną historii. Lecz gdzie w Leżajsku było lądowisko "balonów Zeppelina”, tego jeszcze nie wie.

 Coraz więcej wiedzy

 Pocztówki bez zapisanych wiadomości i bez stempli są wyjątkowo zagadkowe. Czasem trzeba długo szperać, żeby, choć w przybliżeniu określić datę ich wydania.

Karta ze zdjęciem ulicy Mickiewicza, głównej arterii Leżajska, była czysta. Widniała na niej wszakże witryna sklepu z nazwiskiem właściciela - Mosesa Kűhla. Przejrzał dawny rejestr kupców. Dowiedział się, w jakich latach Moses prowadził na Mickiewicza interesy. Widokówka przemówiła.

Mowa pocztówek niekiedy wzrusza. Wystarczy zestawić daty stempli.

- Dawniej bito dwa stemple - urzędu nadającego i odbierającego. Otóż na początku wieku pocztówka z Leżajska do Tarnopola szła jeden dzień. Dzisiaj za przesyłkę priorytetową poczta bierze pieniądze. Wtedy nie brała.

W ciągu dwunastu lat z jego hobby wykluła się jeszcze jedna cenna rzecz, nie mniej cenna niż same eksponaty kolekcji - opracował listę wydawców leżajskich pocztówek. Ma więc w pamięci i w zapisanym zeszycie wiedzę iście pionierską.

 Jakub Lisiecki


 

Księga Gości-przeglądanie

 

 

Zdjęcia z kolekcji.

 

 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
   

 

   
         
   

Strona Główna       Kącik Kolekcjonera

  Top

Strona utworzona: 2007-09-29

Aktualizacja: 2017-10-30